Na miejscu okazało się, że kiedyś nie było Wi-Fi, a mimo to ludzie jakoś żyli! Uczniowie poznali jak dawniej żyli ludzie i jakimi narzędziami się posługiwali w domu i w polu. Sprawdzili, jak z ziarenka powstaje chleb i jak zrobić masło.
Największym hitem okazały się podpłomyki – bo nic nie smakuje lepiej niż coś, co zrobi się samemu. Było też grillowanie, dużo śmiechu i jeszcze więcej energii do zabawy!
Podsumowując: było pysznie, było wesoło, było aktywnie… i nikt nie chciał wracać do domu. To była prawdziwa przygoda!