Autor: I. Sikorska - Dymanus, A. Niziurska

1 listopada odwiedzamy cmentarze, wspominamy bliskich, których nie ma już wśród nas. Piękną tradycją jest również zapalanie zniczy na zapomnianych, starych grobach. Przy jednej z takich mogił w wigilię Dnia Wszystkich Świętych zatrzymali się uczniowie klas VIII uczestniczący w zajęciach edukacji regionalnej. Zatrzymali się, aby poznać historię sprzed 100 lat. W 1914 roku po wybuchu I wojny światowej odżyły nadzieje Polaków na odzyskanie niepodległości. Do Legionów Polskich utworzonych 27 sierpnia wstąpiło wielu Zagłębiaków ( Fakt ten upamiętnia m.in. tablica na budynku Technikum nr 3 w Sosnowcu). Jednym z nich był siedemnastoletni niwczanin - Paweł Palimąka. Ze źródeł historycznych dowiadujemy się, iż został on ranny podczas krwawej bitwy, którą legioniści stoczyli z Rosjanami we wsi Łowczówek pod Tarnowem. Bitwa ta rozegrała się w Wigilię i Boże Narodzenie 1914 roku. Po zakończeniu wojny bohater naszej opowieści wrócił do rodzinnej Niwki. Jako żołnierz I Brygady otrzymał odznakę " Za wierną służbę". Uhonorowano go również Medalem i Krzyżem Niepodległości. Mimo wielu starań nie udało nam się odnaleźć miejsca, gdzie został pochowany Paweł Palimąka. Zlokalizowaliśmy jedynie zaniedbany, bardzo skromny grób jego matki Małgorzaty.Zapalając na nim znicz,myśleliśmy o tym,co przeżywała 24 grudnia 1914 roku,gdy jej kilkunastoletni syn walczył o wolną Ojczyznę w okopach Łowczówka.