29 lutego to wyjątkowy dzień z dwóch powodów – po pierwsze, data ta pojawia się w kalendarzu raz na cztery lata, po drugie, w tym dniu swoje imienny obchodzi każdy zuch.

„Szyszkowe Bractwo” postanowiło uczcić ten dzień wraz z innymi gromadami. Nie przeszkadzało nam pochmurne, chłodne i deszczowe popołudnie. Z uśmiechem na twarzy udaliśmy się do jednej z sosnowieckich szkół, by wspólnie świętować ten niezwykły dzień.

Ćwiczenia sprawnościowe, krzyżówki, kalambury, pląsy – te wszystkie atrakcje czekały na nasze zuchy (dowiedzieliśmy się również, kim był Aleksander Kamiński, a to, jak każdy zuch wie, niezwykle ważna postać dla rozwoju harcerstwa). Zdrowa rywalizacja pozwoliła nam na pełne zaangażowanie w zabawę. Za poprawne wykonanie zadań otrzymywaliśmy słodkie niespodzianki, którymi (z ogromnym zaangażowaniem) ozdabialiśmy nasz imieninowy tort. Wspólny poczęstunek okazał się być bardzo miłym akcentem wieńczącym naszą uroczystość.

Dużo radości sprawiło nam śpiewanie zuchowej piosenki „Raz na cztery lata, zuch jest pępkiem świata” oraz obdarowywanie siebie imieninowymi laurkami.

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO, DROGIE ZUCHY !!!